Wiedźmińskie

Siedliszcze

Wiedźmin: Pożegnanie Białego Wilka – zwiastun i data premiery

Wiedźmin: Pożegnanie Białego Wilka

Twórcy modyfikacji Wiedźmin: Pożegnanie Białego Wilka właśnie opublikowali nowy zwiastun swojej przygody. Ogłoszono w końcu także ostateczną datę premiery. 

Jeśli nie słyszeliście jeszcze o Pożegnaniu Białego Wilka, to najwyższa pora nadrobić zaległości. Ta fanowska przygoda, jak sama nazwa wskazuje, została pomyślana jako godne zwieńczenie historii Geralta z Rivii oraz jego bliskich. Twórcami modyfikacji są użytkownicy oficjalnego forum o grach z serii Wiedźmin: Kalen, Rustine, Stolarro, Patrol oraz UncleArtr. Niektórych z nich możecie kojarzyć jako autorów dość obszernego modu do pierwszego Wiedźmina – mowa tu o Powrocie Białego Wilka (podobieństwo nazw nie jest tu pewnie przypadkowe).

Za ideą modyfikacji stała chęć stworzenia epilogu kompletnego, który podomykałby najważniejsze wątki, które zostały podjęte nie tylko na przestrzeni growej trylogii Redów, ale również książkowej sagi Andrzeja Sapkowskiego. Rdzeń przygody ma się obracać wokół wesela Geralta i Yennefer w Kaer Morhen. Wzorem niekanonicznego opowiadania „Coś się kończy, coś się zaczyna” na przyjęcie zostają zaproszeni liczni goście, których niegdyś los postawił na drodze „nowożeńców”. Nie zabraknie więc pożegnań z takimi postaciami jak kapitan Vincent Meis, Nenneke, Borch Trzy Kawki czy krasnoludzko-gnomio-papuzia kompania Zoltana Chivaya.

Z braku odpowiednich narzędzi moderskich do Wiedźmina 3, twórcy musieli stworzyć całość na silniku dwójki – choć jak podkreślają, udało im się usprawnić w nim sporo rzeczy. Warto również podkreślić, że mod będzie całkiem niemy – co przy tej skali projektu raczej nie powinno dziwić.  I choć przygoda powstaje już od kilku ładnych lat, a potencjalna premiera bywała kilka razy przesuwana, to w nowym zwiastunie twórcy jasno nam komunikują, że ich dzieło powinno bezproblemowo zagościć na naszych komputerach 26 października 2020 roku.

Sam zwiastun zdradza nam, że przygoda zdecydowanie nie ograniczy się jedynie do ślubnego przyjęcia w wiedźmińskim siedliszczu. Samodzielne sekwencje Ciri (w jednej scenie widać ją chyba w Cintrze), Eskela czy retrospekcje Geralta z okresu poszukiwań Dzikiego Gonu dają nam pewne pojęcie o całkiem sporej różnorodności fabularnej modyfikacji. Sam jestem ciekawy, jak ekipa znająca kanon na wyrywki podeszła do rozwinięcia niektórych wątków, jak choćby Dzikiego Gonu, który w trójce potraktowany został nieco po macoszemu.

Tego wszystkiego dowiemy się jednak już w październiku. Zajrzyjcie na fanpage Pożegnania Białego Wilka, jeśli chcecie zapoznać się z starymi materiałami oraz śledzić na bieżąco komunikaty twórców.

Tymczasem bywajcie i powodzenia na Szlaku!