Wiedźmińskie

Siedliszcze

Pierwsze recenzje Wojny Krwi: Wiedźmińskie Opowieści

Pierwsze recenzje Wojny Krwi: Wiedźmińskie Opowieści

Wczorajszego dnia pojawiły się pierwsze recenzje Wojny Krwi: Wiedźmińskie opowieści – nowej gry RPG od twórców Wiedźmina, która bazuje na Gwincie. Czy Redzi zdołali zrobić karciankę z ambicjami na grę fabularną, która ma starczyć na 30 godzin?

Z opublikowanych recenzji wynika, że jak najbardziej! Fanów wiedźmińskiego uniwersum, którzy zainteresowani są głównie historią i moralnymi wyborami, na pewno ucieszy fakt, że ta warstwa gry jest szczególnie chwalona przez recenzentów. Losy królowej Meve, która musi stawić czoła wojskom Nilfgaardu śledzi się z zaangażowaniem, a narracja fabuły przypomina połączenie tego, co znamy z trylogii od Redów oraz słuchowisk od Fonopolis. Prawdziwa gratka dla osób, którzy chcieliby się zapoznać z rozszerzonym wątkiem Białej Królowej z „Chrztu Ognia”. W grze studia znad Wisły nie mogło rzecz jasna zabraknąć dylematów moralnych, które również zostały zaprojektowane z należytą uwagą. Jak zaznacza Gamespot:

„Świetne rozszerzenie wiedźmińskiego LORE z pasującą do niego mroczną opowieścią, a także niesamowicie dobrze napisani bohaterzy z znakomitym dubbingiem. „

Ciekawie napisaną historię ma dopełniać świetna warstwa audio-wizualna. Styl graficzny pasuje do wiedźmińskiego uniwersum, zaprojektowane lokacje zapewniają różnorodne wrażenia, a muzyka Marcina Przybyłowicza jak zwykle nie zawodzi.

Różne oceny zbiera za to sama gra w karty, czyli jakby nie patrzeć – trzon rozgrywki. Wiele portali nadmieniło, że balans kart potrzebuje doszlifowania, a same bitwy nie stanowią z czasem wystarczającego wyzwania ze względu na słabą sztuczną inteligencję przeciwników. Problem stanowi również sam interfejs oraz czytelność, przez co gracz może być czasem nie do końca świadomy co się dzieje na „polu bitwy”.  Z drugiej strony chwalone jest samo podejście do karcianych starć. Zasady nie zawsze są takie same, a by wygrać, musimy czasem spełnić specjalne warunki i wyzwania. Ciekawie prezentują się także zagadki logiczne.

Redaktor z Gry Online podsumował Wojny Krwi w ten sposób:

„Z tą singlową karcianką najmilej czas spędzą ci, którzy cenią sobie przede wszystkim dobrą opowieść przedstawioną za pośrednictwem pięknej oprawy artystycznej. Jeśli więc umiecie przymknąć oko na słabości mechaniki, a świat wiedźmina Geralta zwiedziliście już wzdłuż i wszerz w każdej możliwej formie, to nie wahajcie się.”

Na serwisie metacritic karcianka uzyskała jak na razie wynik 85 punktów na 100 możliwych. Poniżej zamieszczamy spis ocen wybranych portali. Za trzy dni gracze gracze będą mogli zaś przekonać się na własnej skórze, jak Redom wyszło to nietypowe połączenie Wiedźmina, Heroes of Might and Magic oraz Hearthsone.