Wiedźmińskie

Siedliszcze

Netflix zrealizuje serial o Wiedźminie

Kiedy poznamy aktora, który wcieli się w Geralta

Ta wiadomość powinna postawić na nogi każdego fana Wiedźmina. Netflix zamierza przygotować serial oparty na twórczości Andrzeja Sapkowskiego. W produkcję ma być zaangażowany sam pisarz oraz Tomasz Bagiński z Platige Image. 

Na porządny film, bądź też serial o Wiedźminie czekaliśmy kawał czasu. Najpierw była nieudana, koślawa adaptacja z 2001 roku, nad którą jedni płakali, drudzy się z niej śmiali, a jeszcze inni twierdzili, że mimo wszystko są gorsze rzeczy na Ziemi. Po niej nastąpiły długie lata milczenia, aż w końcu przeniesienie uniwersum Sapkowskiego do gier przez CD Projekt RED rozbudziło nadzieje na nową ekranizację.

Już od jakiegoś roku krążyły wiadomości, że Tomasz Bagiński z producentami z Hollywoodu zrealizuje film oparty na opowiadaniach z Ostatniego życzenia. Dziś jednak dowiedzieliśmy, że plany te zostały anulowane, a zamiast filmu dostaniemy anglojęzyczny serial od Netflixu. Jak pisze Platige Image, za produkcję będą odpowiadać m.in. Sean Daniel i Jason Brown – partnerzy z firmy produkcyjnej Sean Daniel Company. 

Wiedźmin opowiada o niekonwencjonalnej rodzinie, która jednoczy się w walce o prawdę – mówi Sean Daniel z Jasonem Brownem – Postacie są oryginalne, zabawne oraz niezmiennie zaskakujące, nie możemy doczekać się, aby wcielić w nie życie w serwsie Netflix, który idealnie nadaje się do opowiadania takich historii.

Tomasz-Bagiński-01

W produkcję zaangażowani są także Tomasz Bagiński i Jarosław Sawko z Platige Image, polskiego studia produkcyjnego, które specjalizuje się w tworzeniu efektów specjalnych. Sam Tomasz Bagiński ma wyreżyserować co najmniej jeden odcinek w każdym sezonie.

W tych książkach jest głębia moralna i intelektualna, która wykracza poza ramy gatunku. To opowieść o dzisiejszych czasach i ich wyzwaniach skryta pod płaszczykiem fantasy. To opowieść o nas – o potworze i bohaterze tkwiącym w każdym z nas.

Autor cyklu o przygodach Geralta, Andrzej Sapkowski, zostanie natomiast konsultantem kreatywnym, który będzie czuwać nad wiernością ekranizacji w stosunku do materiału źródłowego. O realizowanym projekcie wypowiada się z bardzo pozytywnymi emocjami:

Cieszę się, że Netflix stworzy adaptację moich opowiadań dla fanów, zachowując wierność materiałowi źródłowemu i motywom, pisaniu których poświęciłem ponad trzydzieści lat. Jestem niezmiernie zadowolony z naszej współpracy i zespołu, któremu przypadło zadanie ożywienia bohaterów moich książek.

Równie optymistycznie do projektu nastawiony jest Erik Barmack, wiceprezes firmy Netflix ds. seriali międzynarodowych:

Andrzej Sapkowski stworzył bogaty i niezapomniany świat – z jednej strony pełen magii, a zarazem tak znajomy. Jesteśmy niezwykle podekscytowani, że będziemy mogli pokazać ten świat naszym użytkownikom.

Póki co, nie wiemy nic o potencjalnej premierze, obsadzie, czy budżecie. Skoro jednak do gry wszedł tak silny gracz jak Netflix, to możemy oczekiwać naprawdę udanej produkcji, która w końcu spełni oczekiwania fanów.