Wiedźmińskie

Siedliszcze

Netflix Wiedźmin – Pierwsze oficjalne zdjęcia Geralta, Ciri i Yennefer

Wiedźmin ujrzymy ojca Geralta Korina

Nareszcie nadszedł czas byśmy ujrzeli bohaterów wyczekiwanego serialu Wiedźmin w pełnej okazałości! Udostępniono właśnie pierwsze oficjalne zdjęcia Geralta, Ciri i Yennefer.

Po miesiącach dramatycznego oczekiwania na jakiekolwiek wiadomości od twórców i przeglądania robionych z ukrycia zdjęć ekipie filmowej, doczekaliśmy się w końcu oficjalnych materiałów z serialu Wiedźmin.  Netflix zdecydował się pokazać jak prezentują się w charakteryzacji główni bohaterowie produkcji, a więc Geralt, Ciri oraz Yennefer. Wielu fanów zapewne do tej pory miało względem tej części produkcji spore obawy, miejmy więc nadzieję, że poniższe zdjęcia całkowicie lub chociaż częściowo je rozwieją.

Jak można zauważyć, Geralt wygląda tu o niebo lepiej niż na niesławnym filmiku z testu kostiumu. Widać, że pomimo swojej urody zdołano z Henry’ego Cavilla uczynić poważnie wyglądającego zabójcę potworów. Bardzo pozytywne wrażenie budzić może skórzana, nabijana ćwiekami zbroja. Warto zwrócić uwagę na dwuwymiarowy medalion oraz fakt, że Geralt, tak jak w książkach, nosi na plecach tylko stalowy miecz. Cały wygląd postaci podsuwa oczywiście na myśl skojarzenia z interpretacją wiedźmina z gier CD Projekt RED (za co chyba nikt się gniewać nie będzie).

Wiedźmin Netflix

Jak już stoisz, to wstawisz wodę na eliksir?

Opublikowany przez Netflix Poniedziałek, 1 lipca 2019

Ciri, w którą wciela się Freya Allan wygląda niczym wyjęta z książki. Co prawda zaprezentowana tu Jaskółka przywodzi tu na myśl raczej tom „Pani Jeziora” niż „Czas pogardy”, ale miejmy nadzieję, że uda jej się oddać na ekranie młody wiek Ciri.  Prawdopodobnie najbardziej mieszane uczucia budzi tu Anya Chalotra. Już od początku pojawiały się zresztą komentarze, że aktorka jest zbyt młoda by zinterpretować postać Yennefer. Tak mała różnica wiekowa pomiędzy nią, a Ciri może się nie do końca poprawnie przełożyć na ich książkową relację. Pomijając jednak ten fakt, trzeba przyznać, że kruczoczarna czarodziejka wizualnie prezentuje się bardzo dobrze. Warto zwrócić uwagę na fiołkowe oczy – mały fakt, a cieszy.

Zaprezentowano również grafiki medalionów przedstawiające wilka, jaskółkę oraz obsydianową gwiazdę Yennefer. Ma to zapewne podkreślać fakt, jak ważna dla historii będzie cała trójka, która z czasem stworzy dość nietypową rodzinę. Zgodnie z wszelkimi znakami na niebie oraz profilu Tomka Bagińskiego możemy chyba także niedługo oczekiwać zwiastuna serialu. Być może coś pojawi się na tegorocznym Comic Conie organizowanym w Warszawie 18 lipca. Przypomnijmy, że premiera serialu ma odbyć się w grudniu 2019 roku.