Wiedźmińskie

Siedliszcze

Netflix Wiedźmin – nowe nazwiska w obsadzie

Geralt w pełnym stroju

W ciągu ostatnich dni pojawiło się kilka ciekawych informacji z planu serialu Wiedźmin, jak choćby nowe nazwiska w obsadzie. Na temat większości aktorów wiemy jednak jedynie tyle, że wezmą udział w produkcji. Na temat reszty musimy sami się domyślić.

Na samym początku trzeba jednak podkreślić, że spora część poniższych informacji opiera się na serwisie IMDB oraz innych nieoficjalnych źródłach. Ponieważ jednak większość tego typu nowin w przypadku Wiedźmina od Netflixa zwykle się sprawdza, można spodziewać się, że okażą się one prawdziwe.

Zacznijmy od  Shauna Dooleya oraz Ossiana Perreta, którzy zostali wypatrzeni za sprawą mediów społecznościowych. I choć o pierwszym z nich możemy powiedzieć jedynie tyle, że jest 45-letnim aktorem pochodzącym z Wielkiej Brytanii, to w przypadku Ossiana można było doszukać się informacji, że prawdopodobnie zagra jednego ze Skelligijczyków.

Od razu nasuwa to na myśl ucztę w Cintrze w trakcie opowiadania „Kwestia ceny”. Zdolności wokalne aktora mogą natomiast sugerować, że wcieli się on w Draiga Bon-Dhu – sławnego skalda, który towarzyszył Crachowi an Craite oraz Myszoworowi w biesiadzie. Kolejnym aktorem, o którego udziale snuć możemy jedynie domysły jest Gudmundur Thorvaldsson, który został opatrzony pseudonimem „Remus”. Niektórzy użytkownika reddita przypuszczają, że może on się wcielić w Foltesta, co nie jest wcale tak niedorzecznym pomysłem, patrząc na jego warunki fizyczne.

Wróćmy jednak do tematu”Kwestii ceny”, by zająć angażem Blaira Kincaida oraz Gaii Mondadori, którzy opublikowali wspólne zdjęcie z powrotu do Londynu po zakończeniu ich okresu zdjęciowego. Jeśli chodzi o Kincaida, to aktor zdążył już wcześniej potwierdzić, że zagra Cracha an Craite, co patrząc na powyższe zdjęcie chyba nikogo nie zdziwi. Nieco większą zagadką może być Gaia Mondadori. Biorąc z drugiej strony pod uwagę jej wygląd, a także to, że wróciła ze zdjęć w podobnym czasie co „Dzik Morski”,  można z łatwością odgadnąć, że wcieli się w Pavettę. Starsza (bo pochodzącą z grudnia) informacja dotyczy natomiast obsadzenia Jeża z Erlenwaldu, w którego wcielić się ma Bart Edwards.

Przejdźmy teraz w nieco bardziej egzotyczne klimaty, a to za sprawą Adele Oni, która wedle serwisu IMDB ma zagrać w szóstym odcinku Tee – jedną z Zerrikanek towarzyszących Borchowi Trzy Kawki. Jeśli zaś chodzi o drugą wojowniczkę, to niewykluczone, że zostanie zagrana przez niejaką Anitę Olatunji. Co prawda w serwisie IMDB została przedstawiona po prostu jako…”kobieta”, ale jej szeroki wachlarz znajomości sztuk walki oraz fakt, że ma zagrać w tym samym odcinku co Adele Oni dość silnie sugeruje jaka postać skrywa się pod wymownym opisem.

Typ urody aktorki też by się z tym wyborem wcale nie kłócił. Inna sprawa, że jeśli zgodnie z przewidywaniami obie panie wcielą się z w zerrikańskie wojowniczki, to pod kątem aparycji będą się względem siebie dość znacząco różnić, co może odchodzić nieco od naszych wyobrażeń z lektury opowiadań.

Co do samego Borcha, to chyba niestety nie ma co liczyć na Andrzeja Chyrę (a co gorsza na jego komputerową wizualizację w smoczej postaci). Całkiem możliwe jednak, że wcieli się w niego aktor Callum Coates, którego udział w serialu potwierdziła jego agencja aktorska. To, że sprezentuje na ekranie Villentretenmertha jest jednak czystą spekulacją, równie dobrze może to być Dorregaray, Foltest lub ktokolwiek, niekoniecznie opisany w zbiorze opowiadań.