Wiedźmińskie

Siedliszcze

Aen Elle

EREDIN BRÉACC GLAS

Eredin, po śmierci Auberona Muircetacha, do której notabene się przyczynił, objął tytuł króla Aen Elle. Król Dzikiego Gonu nie ustawał w wysiłkach, by odnaleźć Jaskółkę i wykorzystać Starszą Krew do objęcia władzy nad Ard Gaeth – Wrotami Światów. Gdy zdał sobie sprawę, że Ciri nie będzie łatwa do odnalezienia, postanowił zmusić ją do powrotu porywając Yennefer i Geralta z Wyspy Jabłoni. Fortel udał się i wkrótce Zireael przybyła na ratunek swoim opiekunom. Dziewczyna zdołała wyrwać wiedźmina z orszaku Gonu, od tej chwili jednak Czerwoni Jeźdźcy deptali jej nieustanie po piętach.

W końcu Ciri i pomagający jej Avallac’h spotkali się z Eredinem i jego wojownikami w lesie na Ard Skellig. W wyniku walk i rzucanych zaklęć las został doszczętnie zniszczony, a sam Avallac’h dotknięty postępującą klątwą. Ostatecznie Ciri i jej elfi towarzysz zdołali umknąć Królowi Olch i trafili do Velen. Eredin jednak nie pozostawał w tyle i szybko podjął trop dziewczyny. Ślad swoich poszukiwań oznaczał ogniem i mieczem, zrównał z ziemią chociażby wieś Wrzosowa, w której mieszkał nilfgaardzki szpieg zbierający informacje o Cirilli. Królowi Gonu udało się trafić w końcu do kryjówki Avallac’ha położonej w elfich katakumbach. W tym samym czasie śladów Ciri szukał tam Geralt z Keirą Metz. Aby unieszkodliwić Białego Wilka Eredin posłał do walki z nim jednego z swoich wojowników – Nithrala, który jednak nie przeżył starcia. Sam Krogulec wraz z swymi generałami zniknął w portalu.

Śladem Ciri orszak Eredina trafił do wsi Lofoten na Skellige, w której dokonał regularnej rzezi. Dziewczyna jednak ponownie mu umknęła i z pomocą Avallac’ha skryła się na Wyspie Mgieł. Tam Ciri spoczęła w letargu, z którego wybudziła się dopiero, gdy dotarł do niej Geralt. Wilk i Jaskółka szybko musieli uchodzić z wyspy, ponieważ Naglfaar Eredina już przybijał do jej brzegów. Ciri wraz z obrońcami zaszyła się w Kaer Morhen, z którymi przygotowywała się do ataku Gonu. Eredin uderzył na siedliszcze z całą siłą i mimo zaciekłej obrony przedarł się do Zireael. Dostępu do niej próbował jeszcze bronić Vesemir, który nie mógł jednak długo stawiać oporu przeciw tak licznemu przeciwnikowi. Mentor Ciri ostatecznie został zabity przed Imleritha, śmierć starca doprowadziła dziewczynę do rozpaczy, która niespodziewanie uaktywniła jej moce. Atak był tak potężny, że Dziki Gon musiał uciec z pola bitwy. Eredin nie został jednak pokonany i zbierał siły do ponownego ataku.

Do rozstrzygającej bitwy doszło na wyspie Undvik. Król Aen Elle przybył tam z swymi generałami i żołnierzami na Naglfaarze będąc przekonanym, że został wezwany przez sojusznika. Pomiędzy siłami Eredina, a stronnikami Ciri rozegrała się krwawa walka. Z powodu braku wsparcia ze strony Ge’elsa – namiestnika Tir ná Lia Dziki Gon poniósł porażkę. Sam Eredin zginął od miecza Geralta z Rivii.

CARANTHIR AR-FEINIEL

Do podróżowania przez czas i przestrzeń Dziki Gon potrzebował utalentowanego nawigatora, którym był właśnie Caranthir. Jego narodzenie zostało skrupulatnie zaplanowane przez Avallac’ha, który przez lata kojarzył w pary Aen Saevherne, by otrzymać elfa, który talentem mógłby dorównać potomkom Larry Dorren. Gdy Caranthir przyszedł na świat dostał się pod dalsza opiekę Crevana, którzy przygotowywał go do roli, jaką miał odegrać w historii Aen Elle. Wychowanek Avallac’ha uznał jednak, że swoje zdolności lepiej wykorzysta służąc w  szeregach Dearg Ruadhri, został przez to nawigatorem Naglfaara i najbardziej zaufanym oficerem Eredina. Caranhtira wyróżniał nie tylko olbrzymi talent, ale również charakter. Był równie enigmatyczny i małomówny co jego dawny mentor, odznaczał się przy tym honorem i rzadko spotykaną lojalnością.

Caranthir towarzyszył Eredinowi w poszukiwaniu Cirilli. Pomagał mu w czasie przeszukiwania kryjówki Avallac’ha w Velen oraz uczestniczył w bitwie w Kaer Morhen. Tam też pokonał w pojedynku Eskela, o mało co nie pozbawiając go życia. Gdy Ciri zaczęła niekontrolowanie używać swojej mocy, Caranthir ewakuował Eredina wraz z resztą wojowników.

Główny nawigator Dzikiego Gonu pojawił się również na Naglfaarze podczas bitwy u wybrzeży Undvik. Używając magii zamroził tafle morza unieszkodliwiając flotę Nilfgaardu. W pojedynku Ciri zniszczyła jego kostur, przez co znacznie osłabiła jego moc. Caranthir ostatecznie zginął w pojedynku z Geraltem, a jego ciało opadło na dno zimnego morza.

IMLERITH

Jednym z generałów Dzikiego Gonu był Imlerith – elf, którego wygląd znacznie odbiegał od kanonu piękna Ludu Olch. To jednak właśnie swoim gabarytom i nadzwyczajnej sile Imlerith zawdzięczał sławę groźnego wojownika, któremu nie warto było wchodzić w drogę. Zawsze starał się dążyć ku bezpośredniemu starciu, w którym wykazywał się wyjątkowym okrucieństwem i bezwzględnością.  Jako przyboczny Eredina był weteranem podróży przez inne wymiary, w trakcie których podbijał i zniewalał obce ludy.

Imlerith na polecenie swego dowódcy zawzięcie tropił Ciri i Avallac’ha. Gdy Zireael wpadła w sidła wiedźm z Krzywuchowych Moczarów, te jako jego dawne znajome niezwłocznie go o tym powiadomiły. Nim jednak elf przybył po Ciri, ta zdołała wymknąć się z chaty wiedźm. Choć Imlerith długi czas ścigał dziewczynę przez bagna, to w końcu stracił trop i musiał wracać do swego króla z niczym.

Olbrzymi elf pojawił się u boku Eredina także podczas bitwy o Kaer Morhen, w której król Aen Elle zamierzał porwać Ciri. Imlerith poprowadził wojowników Gonu do szturmu na mury wiedźmińskiej twierdzy, w trakcie którego własną maczugą zniszczył główną bramę. Podczas gdy magia Dzikiego Gonu obezwładniła większość obrońców Kaer Morhen, Eredin wraz z generałami odszukał wycofującą się wraz z Vesemirem Ciri. Stary wiedźmin zaatakował elfów, ponieważ jednak nie mógł podołać tak przytłaczającej przewadze liczebnej, szybko znalazł się w żelaznym uścisku Imleritha. Gdy Eredin postanowił zaszantażować Ciri życiem jej mentora, Vesemir wbił w Imlerithowi sztylet w brzuch, w czego następstwie ten skręcił mu kark. Śmierć wiedźmina okazała się być dla Ciri zbyt dotkliwym ciosem. W pogrążonej w żalu i wściekłości dziewczynie dała znać o sobie moc Starszej Krwi, która przejęła nad nią kontrolę. Atak zmusił Dziki Gon do odwrotu i przegrupowania.

Ponieważ Imlerith oddawał się żądzom cielesnym równie często jak żądzy krwi, bywał częstym gościem na sabacie Pań Lasu . Również po bitwie o Kaer Morhen elf postanowił skorzystać z gościnności sióstr. O jego zwyczajach wiedzieli także Ciri i Geralt, którzy przybyli na Łysą Górę by pomścić Vesemira. Po ciężkim boju Imlerith został zgładzony przez Białego Wilka swoją własną maczugą.

GE’ELS

Ge’els jeszcze za rządów Auberona Muircetacha cieszył się szacunkiem i uznaniem Aen Elle. Po śmierci cenionego przez niego króla, elf stał się jednym z potężniejszych i najbardziej zaufanych sprzymierzeńców Eredina – dowódcy Dzikiego Gonu i nowego króla Aen Elle. Ponieważ Krogulec często podróżował z Czerwonymi Jeźdźcami po Spirali, to Ge’els jako namiestnik sprawował rządy nad Tir ná Lia w jego imieniu.

Avallac’h wiedział, że walka przeciw Eredinowi będzie możliwa do wygrania tylko wtedy, gdy ten nie uzyska wojskowego wsparcia swego ludu. Wiedział także o miłości i lojalności Ge’elsa wobec nieżyjącego już Auberona Muircetacha. Wiedzący postanowił uświadomić namiestnikowi Tir ná Lia, że Eredin walnie przyczynił się do śmierci starego króla. Gdy Ge’els otrzymał niepodważalne dowody zdrady, zgodził się wycofać swe poparcie dla Eredina, dzięki czemu siły Dzikiego Gonu zostały w dużym stopniu osłabione.